23.05.2025r.- w ramach realizacji innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela” gościliśmy rocznego pieska rasy seter irlandzki mahoniowy.
To pupil naszych uczniów: Janeczki Wołowiec z kl.IIIA i jej brata Nikosia z kl.IB. Puzon, bo tak ma na imię nasz przyjaciel, gościł u nas w zeszłym roku szkolnym wraz ze swoimi rodzicami : Arią i Winylem oraz pięciorgiem rodzeństwa. Wspaniale było zobaczyć jak od tamtej pory urósł. Wszedł odważnie do świetlicy z tatą, Janką i Nikosiem. Z radością witał wszystkich i rozdawał całusy. Okazywał dzieciom bardzo dużo czułości, będąc przy tym bardzo delikatnym. One zaś oszalały na jego punkcie. Nie mogły powstrzymać rączek, by nie dotknąć mięciutkiej i lśniącej sierści, która nadaje mu niezwykłego uroku i elegancji. To bardzo czuły, towarzyski, żywy, energiczny i radosny piesek z długimi i opadającymi uszami. Puzon to kochający dzieci, lojalny i przywiązany do swoich właścicieli pies. Łagodny i przyjaźnie nastawiony do innych czworonogów. W domu je z jednej miski z kotem. Wszystkie pieski w rodzinie miały i mają imiona muzyczne, bądź związane z tematem muzyki. Cała rodzina jest pod tym kątem bardzo uzdolniona.
Janka i Nikoś grają na wiolonczeli, tata gra na wielu instrumentach. Wszyscy kochają muzykę i zwierzęta. Puzon uwielbia spać z Janką, Nikosiem i rodzicami. Je tylko tyle ile mu potrzeba. Nasz bohater to niezły gagatek. Pewnego dnia przeskoczył przez płot i udał się na samowolne zwiedzanie okolicy. Biegającego i ubrudzonego błotem Puzona, znaleźli przejeżdżający policjanci. Spakowali zbiega do auta, sprawdzili po czipie, kto jest jego właścicielem i odwieźli do domu. Ależ było zdziwienie rodziny, kiedy zobaczyli Puzona w eskorcie policjantów, wyskakującego z radiowozu. Co za historia!
Nasze świetlicowe spotkanie było przeurocze. Wszyscy dobrze się bawiliśmy. Dziękujemy mamie, tacie, Jance i Nikosiowi, że nam to umożliwili. Puzon niech rośnie i uszczęśliwia swoją rodzinę!
Baaaardzo dziękujemy!
Beata Stefan, Iwona Kowalska


