Kolejny cudowny gość w naszej świetlicy w ramach realizowanej innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela”. Tym razem w czwartkowy poranek 02.02.23 r. odwiedziła nas świnka morska Tosia, która, w koszyku, opatulona ciepłym kocykiem, przybyła w towarzystwie Natalii Kryk z klasy 2a oraz mamusi.
Jej uroda od razu podbiła serca naszych świetliczaków. I wcale się nie dziwimy, gdyż Tosiula ze swoim trójbarwnym umaszczeniem (biały, czarny, brązowy) jest naprawdę niezwykle urodziwa. Świnka morska rozetka to bardzo popularna rasa wśród gryzoni. Zwraca na siebie uwagę za sprawą rozczochranej sierści.
Tosieńka jest z rodziną Natalii od 3 lat. Dostali ją od znajomych, którzy byli pierwszymi właścicielami. Tak się w życiu potoczyło, iż oddali Tosię rodzinie Natalki, gdzie znalazła ogromną miłość, troskę i dom. Mieszka sobie w kuchni. Ma tam swój drewniany domek, w którym lubi spędzać czas, swobodnie przemieszczając się po całym pomieszczeniu (nie jest zamknięta w klatce). Posiada także własną odkrytą kuwetę, wypełnioną pelletem i siankiem. Ma około 7 lat, jest więc już dorosłą świnką. To bardzo wrażliwe zwierzątko. Była zestresowana nowym miejscem i otoczeniem. Mamy jednak nadzieję, że miłość naszych uczniów zrekompensowała jej zdenerwowanie.
Tosia z uwagi na swoją rasę, jest podatna na cukrzycę, dlatego szczególnie ważna jest dbałość o jej dietę. Wcina owoce i warzywa np.: jabłko, ogórka, pomidora, marchew, paprykę. Czasami dostaje banana (ale trzeba uważać, bo ma sporo cukru) oraz łyżeczkę soku warzywnego. Jej smakołykiem jest ogórek, za ogórka da się pokroić, a jego zapach wyczuwa na odległość. Rodzina Natalki nauczyła ją popiskiwać. Robi to, gdy jest bardzo zadowolona, np. gdy dostanie ukochanego ogóreczka. Ma bardzo dobry węch i szybko chodzi. Wiele czasu spędza w ruchu, mało śpi, jest bardzo energetyczna. Natalia często bierze ją na swoje kolana, sadzając na jej ulubionym kocyku. Tosia czuje się wtedy bardzo bezpieczna i usypia. Zdarzyło się, że Natalka usnęła razem z nią.
Tośka nie lubi wody, mało pije. Pragnienie zaspokaja warzywami i owocami. Nie lubi też głaskania po pupci, preferuje mizianie po główce i grzbiecie. Jak każdy gryzoń, Tosia potrzebuje czegoś do ścierania zębów. Zabiegi przycinania zębów u weterynarza jest ostatecznością, rodzina pragnie uniknąć stresu Tosi, dlatego dba o to, kupując jej twarde kolby.
Tosia jest ukochanym zwierzątkiem domowników. Każdy rozpieszcza ją na swój sposób, zwłaszcza smakołykami. Kiedy Natalka i mama idą spać, robi to tata, który do późna pracuje przy komputerze. Tosiula może więc nawet w nocy liczyć na swojego ulubionego ogóreczka. Rodzina Natalii jest bardzo opiekuńcza i troskliwa. Ostatnio dokarmiają bezdomnego koteczka, który pojawia się w okolicy ich domu. Kto wie, może rodzina wkrótce się powiększy o kolejnego zwierzaka...?
Dziękujemy Natalii i jej mamie za przyjęcie naszego zaproszenia. Było nam miło poznać Waszego przyjaciela. Tosi życzymy zdrówka, miłości, radości i jak najwięcej ogóreczków!
Beata Stefan, Iwona Kowalska


