12.01.2023r.- w świetlicy szkolnej miało miejsce niezwykłe wydarzenie.
Nasza uczennica Janinka Wołowiec z klasy IA. Zaprezentowała nam swoje umiejętności muzyczne, przepięknie grając na wiolonczeli.
Janinka rozpoczęła swoją naukę na wiolonczeli w Niepublicznej Szkole I stopnia Preludium w Opolu w wieku pięciu lat. Obecnie jest już w drugiej klasie. Jańcia wykazywała zamiłowanie do muzyki od urodzenia. Tata Janinki, gdy ta była mała, często grał jej na gitarze i pianinie. To instrumenty w otoczeniu których się wychowywała. Już jako roczne dziecko, które ledwo chodziło i ledwo sięgało klawiszy, próbowała grać na pianinie. Zawsze bardzo pozytywnie reagowała na muzykę. Lubi tańczyć i śpiewać. Widząc to zamiłowanie do muzyki, rodzice postanowili jej pomóc rozwijać swój talent i pasję, zapisali ją do Szkoły Muzycznej. Janinka sama zdecydowała się na wiolonczelę, choć nikt w rodzinie nie grał na tym instrumencie. Inspiracją do jego wyboru Jańci była książka o Martynce, która w jednej ze swoich przygód poznała młodą wiolonczelistkę i poprosiła ją, by ta została jej nauczycielką. Tak rozpoczęła się niezwykła przygoda Jańci. Wiolonczela to trudny instrument w nauce. Jest ciężki i nieporęczny, zwłaszcza dla dziecka. To nauka trzymania samej wiolonczeli, potem smyczka, a następnie zgrania tych dwóch elementów razem. Najważniejsza jednak jest nauka odczytywania zapisów nutowych, które są jak nauka języka obcego. Janinka ma już na swoim koncie trzy koncerty w Preludium i coroczne audycje klasowe. Jańcia z lekcji na lekcje robi ogromne postępy. Jednak każdy z nich jest dla niej ogromnym wyzwaniem a Janinka walczy ze stresem i wstydem. Rodzina Jańci jest bardzo muzykalna ( poza mamą, która jest menagerem wszystkich) : tata jest multiinstrumentalistą, gra na gitarze, pianinie i na wiolonczeli. To Jańcia zaraziła go uwielbieniem do tego instrumentu, jej pięcioletni brat Nikoś uczy się grać na pianinie w Ognisku Muzycznym Preludium.
Występ Janinki oglądaliśmy i słuchaliśmy z zapartym tchem. Stremowana i nieco zawstydzona Janka profesjonalnie podeszła do zadania. Skupiona na instrumencie i muzyce, podzieliła się z nami swoją pasją, zamiłowaniem do instrumentu i muzyki. Po pierwszym występie, słysząc ogromne brawa, widząc zachwyt swoich koleżanek, kolegów i pań, Janka dostała skrzydeł. Na jej buzi zagościł szeroki uśmiech i zadowolenie. Zagrała nam wiele utworów z „Wiolonczelowych wierszowanek” Agaty Barbary Jareckiej. Dostrzegliśmy ciężką pracę Jańci, jej skupienie na wiolonczeli, smyczku i nutach.
Życzymy Janince wiele cierpliwości w dążeniu do celu i wielu sukcesów. Mamy nadzieję, że w przyszłości będzie znakomitą wiolonczelistką!
Zapraszamy dzieci ze świetlicy do podzielenia się z nami swoimi muzycznymi pasjami. Chętnych serdecznie zapraszamy!
Iwona Kowalska, Beata Stefan


